Kiedy Facebook rozpoczynał swoją przygodę, nikt z nas nawet w najśmielszych snach nie mógł przeczuć jego sukcesu. Dla typowego internauty jest komunikatorem z rodziną i znajomymi a dla zawodowych marketingowców podstawowym narzędziem pracy. Aktualnie bardzo dużo wydawnictw proponuje warsztaty z zakresu social media. Tam uczą się, że każdy szczegół komunikacji jest istotny a także że w świecie internetu nie istnieje miejsce na błędy.

 

Prowadzenie Facebook stało się zawodem XIX wieku. W momencie gdy zastanowimy się nieco szerzej nad hasłem social media, to błyskawicznie dojdziemy do konkluzji, że jest to twór “społeczny”. A przynajmniej mający taką otoczkę. Dlatego kwestia komunikacji marketingowej musiała przejść pewne zmiany. Przedsiębiorstwa chcąc podtrzymać zainteresowanie osobistych fanów, zmuszone są do niebanalnych zagadek, głosowań, rankingów czy też wielu innych przyciągających uwagę akcji. Pamiętajmy, że każda osoba mająca profil np. na Fb, posiada nieprawdziwe przekonanie, iż to jest jego prywatna “ziemia”, w sieci internet. To bardzo złe wrażenie, lecz przymusza to firmy, do prowadzenia bardziej osobliwej komunikacji. Wydawanie postów w social media powinno mieć charakter personalny. Każda firma musi mieć własnego ambasadora, który relacjonować będzie wszystkie wydarzenia w spółce.

 

Zaangażowanie i pomysłowość nie mogą mieć granic. FB to miejsce gdzie każdy ciekawy pomysł na nowych fanów oraz dzielenie się odczuciami może okazać się viralowy. Fotografię powinny różnić się od palety kolorystycznej szablonu strony FB. Dzięki temu nasze wpisy szybciej rzucą się innym w oczy w trakcie przewijania dziesiątek postów. Wszystkie zasięgi są realizowane przez algorytm, który wynagradza obrazki, na których znajdują się uśmiechnięte osoby. Traktujmy media społecznościowe jak osobistą służbową sferę. Nawiązujmy przez nie kontakty z innymi markami. Oznaczajmy, dzielmy się komunikatami a także sami dodawajmy komentarze. W taki sposób szybko osiągniemy internetowo-społeczny sukces.

Źródło: wydawnictwo Chełm